Moją ukochaną pasją są też biegi z przeszkodami.

Tą pasję realizuję od niedawna i sprawia mi również dużo frajdy.

Tych uczuć, których doświadczam podczas biegu nie da się opisać słowami. To trzeba przeżyć!

Jest to też dla mnie świetna okazja do pokonywania własnych słabości. Zarówno fizycznych jak i psychicznych.

Tak naprawdę to ode mnie zależy czy pokonam jakąś przeszkodę czy nie.

Jeśli pomyślę, że „dam radę” albo pomyślę że „nie dam rady” to w obydwu przypadkach mam rację.

Zawsze jak staje na starcie to moją intencją jest bezpiecznie dobiec do mety, nieważne w jakim czasie.

Zawsze mi się to udaje. Moja determinacja, na pewno mi w tym pomaga, ale uważam, że każdy może to zrobić.

Obejrzyj poniżej zdjęcia z moich biegów.

Być może się zainspirujesz.